Ryżowy makaron curry z indykiem i warzywami

Czasami tak jest, że jakieś danie dosłownie "chodzi za nami". Znacie to? W moim przypadku daniem tym było coś chińskiego. Jak byłam mała rodzice często zabierali nas na obiad do właśnie takiej restauracji. Można powiedzieć, że było to pewnego rodzaju tradycją bo nie było miesiąca żebyśmy coś chińskiego nie zjedli. Z biegiem czasu powstawały nowe restauracje, zmieniały się nawyki żywieniowe i coraz rzadziej odwiedzaliśmy wspomniany lokal. Jednak smaku człowiek nie oszuka więc wzięłam sprawy w swoje ręce i postanowiłam zrobił własną wersję "chińszczyzny", zdrową i pełną warzyw. Dodam, że mój ukochany również do tych upodobań i smaków się dołączył, gdyż sam od dawna miał na taki posiłek ochotę :)



Będziecie potrzebować:
  • 100 g makaronu ryżowego
  • 200 g filetu z indyka
  • 1 średnia marchewka
  • pół żółtej i zielonej papryki
  • pół średniej wielkości pora (głównie zielona część)
  • garść orzechów ziemnych niesolonych
  • mały kawałek imbiru
  • kilka plasterków papryczki chilli
  • sos sojowy
  • mango chutney (może być, nie musi)
  • przyprawy: curry, kurkuma, sól

Na początek prażymy orzechy na suchej patelni aż się zarumienią. Uwaga, żeby ich nie spalić :)Po wszystkim przekładamy je do osobnej miseczki.



Następnie myjemy warzywa a marchewkę i imbir obieramy ze skórki. Paprykę kroimy w kostkę, pora oraz imbir na talarki a marchewkę, za pomocą obieraczki, w podłużne paski (tak jakbyśmy robili makaron z marchewki). Całość przekładamy do miski, gdyż warzywa będziemy wrzucać na patelnię na samym końcu.




Teraz zabieramy się za mięso, które dokładnie myjemy i kroimy w kostkę około 2x2 cm. Podsmażamy je na oleju (ja użyłam takiego z orzechów włoskich), dodajemy przyprawy i smażymy około 10 minut. Uwaga na kurkumę, której jeśli dodamy za dużo to nasze danie może zrobić się gorzkie. Na końcu dodajemy 2 łyżeczki mango chutney (ja swój kupiłam podczas tygodnia azjatyckiego w lidlu, który swoją drogą rozpocznie się od poniedziałku 16.01) oraz sos sojowy i pozostawiamy na wolnym ogniu.




Makaron ryżowy gotujemy według opakowania (około 5-6 minut). Po ugotowaniu możecie, dla koloru, zmieszać go z odrobiną curry i papryki ostrej.
Na koniec dodajemy pokrojone warzywa do mięsa oraz orzechy i całość podsmażamy około 2-3 minuty. W tak krótkim czasie nie stracą one chrupkości i będą idealne.
Wykładamy na talerz porcję makaronu, dodajemy mix z patelni i gotowe :) Porcja starczy spokojnie dla 2 osób, jeśli nawet nie trzech więc nie musicie się martwić o ewentualnych niezapowiedzianych gości, którzy odwiedzą Was doprowadzeni cudownym zapachem :) Smacznego!





3 komentarze:

  1. uwielbiam takie kolorowe dania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolejny pomysł na obiad do kolekcji! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zobaczyłem ten chutney, to nie powiem, że mi ślinka nie pociekła. Faktycznie jest tak, że czasami, jakieś smaki za nami chodzą... Osobiście wsłuchuje się w swój organizm. Ale nie spełniam bezmyślnie zachcianek.

    OdpowiedzUsuń